Mama przedszkolaka – to zobowiązuje!
Ciężko mi czasem pojąć logikę, według której organizuje się różne święta i akademie w przedszkolach. Dzień Babci i Dzień Dziadka świętowaliśmy w ubiegłym tygodniu, ale dopiero dziś miała miejsce Wielka Gala w placówce edukacyjnej mojego syna. Na tę właśnie okoliczność zostałam poproszona przez panią przedszkolankę o upieczenie ciasta dla gości imprezki. Zgodziłam się bez zastanowienia, bo przecież co to dla mnie – jedno ciasto, gdy mam na to całe trzy dni. Miało być na luzie, wyszło jak zwykle: by dziecko nie najadło się wstydu, że jego mama nie zdążyła nic przygotować i kupiła ciacho po drodze w cukierni, wstałam o 5:30 i upiekłam babkę marmurkową. Wiem dwie rzeczy: zabawa w wypieki w środku tygodnia bywa ryzykowna oraz to, że bardzo wczesnym rankiem, gdy w kuchni słychać tylko radio, a kawa smakuje doskonale, piecze się naprawdę fajnie.
Babka marmurkowa
Składniki
250g mąki
4 jajka
4 łyżki kakao
250g masła
250g cukru pudru
10g proszku do pieczenia
1 łyżka cukru waniliowego
sok z 1/2 cytryny
3 łyżeczki startej skórki z pomarańczy
Jak to zrobić?
Mąkę przesiewamy wraz z proszkiem do pieczenia i dzielimy na dwie równe części. Do jednej części dodajemy kakao, do drugiej skórkę pomarańczową. Masło, cukier puder, żółtka, sok z cytryny i cukier waniliowy ucieramy na jednolitą masę. Białka ubijamy i dodajemy do utartych wcześniej składników. Powstałą masę dzielimy na dwie części: jedną łączymy z mąką “kakaową”, drugą – z “pomarańczową”. Do wyłożonej papierem do pieczenia foremki wlewamy najpierw jedną masę, później drugą. Pieczemy godzinę w temperaturze 180 stopni Celsjusza.

moje starsze dzieci, to już nastolatki, ale też czasami coś piekę do szkoły na różna okazje A to klasowa wigilia, a to jakaś akcja charytatywna I też zawsze na ostatnią chwilę:)
A taka babka zawsze się sprawdza, dzieci ją uwielbiają
Komentarz - autor: beata — 28 Styczeń 2010 @ 18:26
Ja jeszcze nie mam mozliwosci piec czegokolwiek dla mojego Malego bo nie chodzi jeszcze do przedszkola
A babke marmurkowa uwilebiam. To pierwsze ciasto jakie upieklam w ogole w swoim zyciu (chyba mam do niej maly sentyment)
)
Komentarz - autor: majka — 29 Styczeń 2010 @ 13:13