<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Historie Kuchenne &#187; rodzina</title>
	<atom:link href="http://historiekuchenne.paclan.pl/category/rodzina/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://historiekuchenne.paclan.pl</link>
	<description>Kolejny blog oparty na WordPressie</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Sep 2010 10:59:25 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Dla małego niejadka</title>
		<link>http://historiekuchenne.paclan.pl/2010/02/22/dla-malego-niejadka/</link>
		<comments>http://historiekuchenne.paclan.pl/2010/02/22/dla-malego-niejadka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Feb 2010 15:25:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julka</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[gadżety]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://historiekuchenne.paclan.pl/?p=529</guid>
		<description><![CDATA[Jeżeli w Waszą codzienność na stałe zapisane są rozrywki w stylu &#8220;za mamusię&#8221;, &#8220;za tatusia&#8221;, &#8220;po kolei za całą grupę z przedszkola&#8221; czy &#8220;uwaga, leci samolot!&#8221;, te gadżety powinny na stałe zagościć w Waszej kuchni. Mały niejadek na pewno zmieni zdanie w kwestii marchewki z groszkiem, kanapek czy owsianki, gdy w kuchni pojawią się łyżeczki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeżeli w Waszą codzienność na stałe zapisane są rozrywki w stylu &#8220;za mamusię&#8221;, &#8220;za tatusia&#8221;, &#8220;po kolei za całą grupę z przedszkola&#8221; czy &#8220;uwaga, leci samolot!&#8221;, te gadżety powinny na stałe zagościć w Waszej kuchni. Mały niejadek na pewno zmieni zdanie w kwestii marchewki z groszkiem, kanapek czy owsianki, gdy w kuchni pojawią się łyżeczki z samolotem, widelce z koparką, rękawice z pieskiem czy szablony do kanapkowych wycinanek. Gdzie można znaleźć takie cuda? Na razie na <a href="http://spoonsisters.com/">spoonsisters.com</a>, ale kto wie, może niedługo zagoszczą w rodzimych sklepach. Nie wiem jak Was, ale mnie urzekła gumowa rękawica z pieskiem &#8211; niewykluczone, że zakupię niekoniecznie dla dziecka.</p>
<p><img src="http://historiekuchenne.paclan.pl/wp-content/uploads/2010/02/67402.jpg" alt="67402" title="67402" width="324" height="162" class="aligncenter size-full wp-image-532" /></p>
<p><img src="http://historiekuchenne.paclan.pl/wp-content/uploads/2010/02/57401.jpg" alt="57401" title="57401" width="323" height="155" class="aligncenter size-full wp-image-533" /></p>
<p><img src="http://historiekuchenne.paclan.pl/wp-content/uploads/2010/02/42806-11.jpg" alt="42806-1" title="42806-1" width="325" height="150" class="aligncenter size-full wp-image-534" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiekuchenne.paclan.pl/2010/02/22/dla-malego-niejadka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mama przedszkolaka &#8211; to zobowiązuje!</title>
		<link>http://historiekuchenne.paclan.pl/2010/01/27/mama-przedszkolaka-to-zobowiazuje/</link>
		<comments>http://historiekuchenne.paclan.pl/2010/01/27/mama-przedszkolaka-to-zobowiazuje/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 16:41:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julka</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[babka marmurkowa]]></category>
		<category><![CDATA[ciasto]]></category>
		<category><![CDATA[papier do pieczenia]]></category>
		<category><![CDATA[przepis]]></category>
		<category><![CDATA[wypieki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://historiekuchenne.paclan.pl/?p=489</guid>
		<description><![CDATA[Ciężko mi czasem pojąć logikę, według której organizuje się różne święta i akademie w przedszkolach. Dzień Babci i Dzień Dziadka świętowaliśmy w ubiegłym tygodniu, ale dopiero dziś miała miejsce Wielka Gala w placówce edukacyjnej mojego syna. Na tę właśnie okoliczność zostałam poproszona przez panią przedszkolankę o upieczenie ciasta dla gości imprezki. Zgodziłam się bez zastanowienia, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ciężko mi czasem pojąć logikę, według której organizuje się różne święta i akademie w przedszkolach. Dzień Babci i Dzień Dziadka świętowaliśmy w ubiegłym tygodniu, ale dopiero dziś miała miejsce Wielka Gala w placówce edukacyjnej mojego syna. Na tę właśnie okoliczność zostałam poproszona przez panią przedszkolankę o upieczenie ciasta dla gości imprezki. Zgodziłam się bez zastanowienia, bo przecież co to dla mnie &#8211; jedno ciasto, gdy mam na to całe trzy dni. Miało być na luzie, wyszło jak zwykle: by dziecko nie najadło się wstydu, że jego mama nie zdążyła nic przygotować i kupiła ciacho po drodze w cukierni, wstałam o 5:30 i upiekłam babkę marmurkową. Wiem dwie rzeczy: zabawa w wypieki w środku tygodnia bywa ryzykowna oraz to, że bardzo wczesnym rankiem, gdy w kuchni słychać tylko radio, a kawa smakuje doskonale, piecze się naprawdę fajnie.</p>
<p><strong>Babka marmurkowa</strong></p>
<p><em>Składniki</em><br />
250g mąki<br />
4 jajka<br />
4 łyżki kakao<br />
250g masła<br />
250g cukru pudru<br />
10g proszku do pieczenia<br />
1 łyżka cukru waniliowego<br />
sok z 1/2 cytryny<br />
3 łyżeczki startej skórki z pomarańczy</p>
<p><em>Jak to zrobić?</em><br />
Mąkę przesiewamy wraz z proszkiem do pieczenia i dzielimy na dwie równe części. Do jednej części dodajemy kakao, do drugiej skórkę pomarańczową. Masło, cukier puder, żółtka, sok z cytryny i cukier waniliowy ucieramy na jednolitą masę. Białka ubijamy i dodajemy do utartych wcześniej składników. Powstałą masę dzielimy na dwie części: jedną łączymy z mąką &#8220;kakaową&#8221;, drugą &#8211; z &#8220;pomarańczową&#8221;. Do wyłożonej papierem do pieczenia foremki wlewamy najpierw jedną masę, później drugą. Pieczemy godzinę w temperaturze 180 stopni Celsjusza. </p>
<p><img src="http://historiekuchenne.paclan.pl/wp-content/uploads/2010/01/942870_21988128.jpg" alt="942870_21988128" title="942870_21988128" width="486" height="324" class="aligncenter size-full wp-image-491" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiekuchenne.paclan.pl/2010/01/27/mama-przedszkolaka-to-zobowiazuje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kino familijne dla żarłoków i nie tylko</title>
		<link>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/10/27/kino-familijne-dla-zarlokow-i-nie-tylko/</link>
		<comments>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/10/27/kino-familijne-dla-zarlokow-i-nie-tylko/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 15:16:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julka</dc:creator>
				<category><![CDATA[rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[różne]]></category>
		<category><![CDATA[zabawne]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<category><![CDATA[filmy]]></category>
		<category><![CDATA[kino familijne]]></category>
		<category><![CDATA[Klopsiki]]></category>
		<category><![CDATA[Odlot]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://historiekuchenne.paclan.pl/?p=346</guid>
		<description><![CDATA[Niemal rytualną formą spędzania weekendów z rodziną są wspólne wypady do kina. Wiadomo, jedna z osób ma czas (pełne dwie godziny !) dla siebie, drugi rodzic może w tym czasie zasiąść w kinowym fotelu i coś sobie obejrzeć. Wywęszyli biznes producenci z fabryki snów, dzięki czemu dzisiejsze kino familijne, a szczególnie bajki (bo głównie o [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niemal rytualną formą spędzania weekendów z rodziną są wspólne wypady do kina. Wiadomo, jedna z osób ma czas (pełne dwie godziny !) dla siebie, drugi rodzic może w tym czasie zasiąść w kinowym fotelu i coś sobie obejrzeć. Wywęszyli biznes producenci z fabryki snów, dzięki czemu dzisiejsze kino familijne, a szczególnie bajki (bo głównie o nich mowa), zawierają treści i dla rodziców, i dla dzieci. Całkiem zabawnie jest obserwować, że w innych momentach zacieszają dzieci, a w innych ich opiekunowie. Poza tym nareszcie jest wymówka, by z czystym sumieniem obejrzeć sobie bajkę, nie będąc posądzonym o infantylizm, zdziecinnienie, tudzież inną przypadłość  nie przystającą dorosłym.</p>
<p>I tak ostatnio na ekrany trafiły dwie historie, które szczególnie warto polecić. Pierwsza z nich to &#8220;Klopsiki i inne zjawiska pogodowe&#8221;. Temat mi szczególnie bliski, a to ze względu na fakt, że kanwę filmu stanowi historia o deszczu przemienionym w jedzenie. Warte polecenia dla wszystkich pasjonatów kulinarnych uniesień <img src='http://historiekuchenne.paclan.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/PQprI-tnknc&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/PQprI-tnknc&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Drugim filmem, który naprawdę warto zobaczyć (z dzieckiem lub bez), jest &#8220;Odlot&#8221;. Zapowiedź wydawała mi się infantylna, ot &#8211; kolejna piksarowska opowieść o zasadach, ale efekt przerósł moje oczekiwania. Film porusza tematy ważne (starość, śmierć, ekologia, marzenia, życie) w sposób bezpretensjonalny, ciekawy a momentami bardzo zabawny. Połączenie tych cech w filmach &#8220;dla dorosłych&#8221; jest przeważnie niemożliwe, a jeżeli już, to towarzyszący temu patos jest nie do wytrzymania. Tu się udało.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="560" height="340" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/pglJ_VqHKeI&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="560" height="340" src="http://www.youtube.com/v/pglJ_VqHKeI&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Dlatego szanownym rodzicom (i nie tylko) polecamy śledzić filmy animowane !</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/10/27/kino-familijne-dla-zarlokow-i-nie-tylko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Doskonała gospodyni domowa</title>
		<link>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/05/26/doskonala-gospodyni-domowa/</link>
		<comments>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/05/26/doskonala-gospodyni-domowa/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 May 2009 12:00:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julka</dc:creator>
				<category><![CDATA[dom]]></category>
		<category><![CDATA[porządki]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[różne]]></category>
		<category><![CDATA[gospodyni]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://historiekuchenne.paclan.pl/?p=89</guid>
		<description><![CDATA[Nie wstyd mi postrzegać siebie jako goposdynię domową. Jestem wieloma osobami: matką, żoną, copywriterem, edytorką, redaktorką, blogerką, zakupoholiczką &#8230; czasem też gospodynią. W żadnej z tych ról nie czuje się źle, ba &#8211; każdą z nich uwielbiam &#8211; oczywiście o ile dobrze je dozuje. Natomiast chyba żadne z tych określeń nie potrafi być takie pejoratywne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wstyd mi postrzegać siebie jako goposdynię domową. Jestem wieloma osobami: matką, żoną, copywriterem, edytorką, redaktorką, blogerką, zakupoholiczką &#8230; czasem też gospodynią. W żadnej z tych ról nie czuje się źle, ba &#8211; każdą z nich uwielbiam &#8211; oczywiście o ile dobrze je dozuje. Natomiast chyba żadne z tych określeń nie potrafi być takie pejoratywne jak &#8220;gospodynie domowa&#8221;. Chyba wiem, kto jest winny: reklamy pokazujące gotujące i sprzątające kobiety, jako najszczęśliwsze, gdy mogą mężowi i pyzatym dzieciom położyć na nakrytym obrsuem stole połać parującego mięcha. Mniam. Lub te które niemal pękają z radości, gdy białą koszulkę (5 pln) dopiorą do lśniącej bieli. ZTe reklamy prowadzą do tego:</p>
<p><object width="425" height="350"><param name="movie" value="oi0BN6BlDiE"></param><param name="wmode" value="transparent" ></param><embed src="http://www.youtube.com/v/oi0BN6BlDiE" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="350"></embed></object></p>
<p>A gdzie złoty środek ? Uwielbiam gotować i czuję się dumna, gdy innym smakuje, ale to tylko wycinek mojego życia. W przeciwnym wypadku &#8211; współczucia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/05/26/doskonala-gospodyni-domowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czas na piknik!</title>
		<link>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/04/26/czas-na-piknik/</link>
		<comments>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/04/26/czas-na-piknik/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 26 Apr 2009 00:18:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julka</dc:creator>
				<category><![CDATA[rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[różne]]></category>
		<category><![CDATA[Bunny Bags]]></category>
		<category><![CDATA[folia aluminiowa]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Paclan]]></category>
		<category><![CDATA[piknik]]></category>
		<category><![CDATA[woreczki na kanapki]]></category>
		<category><![CDATA[worki na odpady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://historiekuchenne.paclan.pl/?p=70</guid>
		<description><![CDATA[Zawołanie z popularnego w latach &#8216;90. filmu dla najmłodszych wcale nie traci na aktualności. Co roku o tej samej porze z przyjemnością zamieniamy niedzielne obiady przy suto zastawionym stole na posiedzenia na łonie natury. Połączenie odpoczynku na świeżym powietrzu z delektowaniem się wiosennymi specjałami jest możliwe tylko przez krótki czas w roku. Trzeba go zatem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zawołanie z popularnego w latach &#8216;90. filmu dla najmłodszych wcale nie traci na aktualności. Co roku o tej samej porze z przyjemnością zamieniamy niedzielne obiady przy suto zastawionym stole na posiedzenia na łonie natury. Połączenie odpoczynku na świeżym powietrzu z delektowaniem się wiosennymi specjałami jest możliwe tylko przez krótki czas w roku. Trzeba go zatem wykorzystać jak najlepiej. Piknik ma tę zaletę, że można urządzić go dla każdego. To fajny sposób na spędzenie rodzinnego weekendu, romantycznego popołudnia tylko we dwoje, jak i towarzyskiego spotkania w szerszym gronie. Wystarczy sprzyjająca pogoda, skrawek zieleni i prowiant. Ulubionymi rekwizytami amatorów pikników są: kultowy już  koc w kratę, wiklinowy kosz pełen przysmaków i hamak. To właśnie one najlepiej kojarzą się z idyllicznym obrazem wiosennego posiłku na świeżym powietrzu. Wybierając się na odpoczynek na zielonej trawce nie można jednak zapominać o kilku praktycznych drobiazgach, które  z pewnością ułatwią przygotowanie pikniku.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" title="165031_camping_set" src="http://historiekuchenne.wordpress.com/files/2009/04/165031_camping_set.jpg" alt="165031_camping_set" width="225" height="300" /></p>
<p>Jedzenie można przygotować jeszcze w domu lub zabrać ze sobą składniki     i zadbać o  szykowanie piknikowego menu już na miejscu. Kierując się czystą wygodą –  i szybkością działania – pierwsze wersja wydaje się bardziej atrakcyjna. Wówczas potrzebujemy jedynie papierowych torebek, folii spożywczej lub aluminiowej (czyli podczas pikniku będzie towarzyszył nam Paclan), by wiosenne specjały dotarły na miejsce świeże  i  nienaruszone. Czego nie może zabraknąć w koszu pełnym smakołyków? Na pewno wiosennych kanapeczek, koreczków (do ich przygotowania można użyć różnych rodzajów serów i wędlin), owoców, warzyw, lekkich, domowych wypieków i chłodnych napojów. Przygotowując piknikowy bufet najlepiej kierować się zasadą „dla każdego coś dobrego”, tak, by podczas biesiadowania na łonie natury nikt nie poczuł się pokrzywdzony. Acha, nie zapominajmy o tym, że słodycze i kolorowe napoje lubią nie tylko ludzie. By uchronić się przed nalotem os czy innych owadów, aromatyczne przysmaki najlepiej trzymać zawinięte  w szczelną folię i nie otwierać, nim przyjdzie ich kolej.</p>
<p>Piknik można urządzić zarówno poza miastem, gdzie łatwiej o zielone tereny, jak i we własnym ogrodzie czy na polance w miejskim parku. Gdziekolwiek się znajdziemy, mamy obowiązek pozostawienia miejsca   w idealnym porządku. Czy to leśna polana, czy skwerek niedaleko domu, po biesiadowaniu nie może pozostać śladu! Do ekwipunku należy dołączyć zatem kilka plastikowych worków, w które szybko i sprawnie zbierzemy wszelkie odpady. By nawet ta czynność nawiązywała do obcowania z naturą, można użyć Bunny Bags, czyli worków wyposażonych w duże, „królicze” uszy. Co zrobić, gdy w okolicy nie ma kontenerów na śmieci? Zabrać pakunek do bagażnika lub zanieść do najbliższego kosza na śmieci.  W końcu chcemy, by piękne piknikowe miejsce pozostało czyste przez długi czas.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/04/26/czas-na-piknik/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
