<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Historie Kuchenne &#187; wypieki</title>
	<atom:link href="http://historiekuchenne.paclan.pl/tag/wypieki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://historiekuchenne.paclan.pl</link>
	<description>Kolejny blog oparty na WordPressie</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Aug 2010 12:37:20 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Pączki, pączki&#8230;.</title>
		<link>http://historiekuchenne.paclan.pl/2010/02/11/paczki-paczki/</link>
		<comments>http://historiekuchenne.paclan.pl/2010/02/11/paczki-paczki/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 18:06:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julka</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Paclan]]></category>
		<category><![CDATA[pączki]]></category>
		<category><![CDATA[papier do pieczenia]]></category>
		<category><![CDATA[Tłusty Czwartek]]></category>
		<category><![CDATA[wypieki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://historiekuchenne.paclan.pl/?p=512</guid>
		<description><![CDATA[Jak co roku w Tłusty Czwartek spędziłam niemal godzinę w cukierni, wybierając się po zapasy domowe i służbowe za jednym razem. Innym sposobem mogłoby być przypadkowe odwiedzanie babci bądź specjalizującej się w misternych wypiekach sąsiadki akurat tego dnia. Postanowiłam jednak pójść innym tropem i wprawić się w pieczeniu pączków &#8211; w przyszłym roku zaszaleję i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak co roku w Tłusty Czwartek spędziłam niemal godzinę w cukierni, wybierając się po zapasy domowe i służbowe za jednym razem. Innym sposobem mogłoby być przypadkowe odwiedzanie babci bądź specjalizującej się w misternych wypiekach sąsiadki akurat tego dnia. Postanowiłam jednak pójść innym tropem i wprawić się w pieczeniu pączków &#8211; w przyszłym roku zaszaleję i zaserwuję domownikom pełną blachę! Prawdopodobnie za pierwszym razem nie dorównam babciom czy cukiernikom, ale warto spróbować, by zamiast w kolejkach, postać trochę we własnej kuchni.</p>
<p><img src="http://historiekuchenne.paclan.pl/wp-content/uploads/2010/02/paczek.jpg" alt="paczek" title="paczek" width="200" height="200" class="aligncenter size-full wp-image-515" /></p>
<p><strong>Pączki z marmoladą</strong><br />
<em>Składniki</em><br />
60 dag mąki<br />
15 dag cukru<br />
15 dag masła<br />
6 jaj<br />
1 szklanka mleka<br />
5 dag drożdży<br />
1 olejek śmietankowy<br />
50 dag marmolady<br />
olej do smażenia<br />
cukier puder </p>
<p><em>Jak to zrobić?</em></p>
<p>Zaczynamy od wymieszania 20 dag mąki z drożdżami i mlekiem. Gotowy rozczyn odstawiamy do podrośnięcia.  Następnie dodajemy jaja, cukier, olejek, roztopione masło oraz resztę mąki. Teraz przyszła pora na wyrabianie ciasta. Jak podrośnie, formujemy z niego kulki, do środka których nakładamy marmoladę. Przygotowane pączki układamy na papierze do pieczenia &#8211; na przykład Paclan. Po podrośnięciu pączki smażymy na gorącym oleju. Przed podaniem możemy posypać cukrem pudrem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiekuchenne.paclan.pl/2010/02/11/paczki-paczki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mama przedszkolaka &#8211; to zobowiązuje!</title>
		<link>http://historiekuchenne.paclan.pl/2010/01/27/mama-przedszkolaka-to-zobowiazuje/</link>
		<comments>http://historiekuchenne.paclan.pl/2010/01/27/mama-przedszkolaka-to-zobowiazuje/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 16:41:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julka</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[babka marmurkowa]]></category>
		<category><![CDATA[ciasto]]></category>
		<category><![CDATA[papier do pieczenia]]></category>
		<category><![CDATA[przepis]]></category>
		<category><![CDATA[wypieki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://historiekuchenne.paclan.pl/?p=489</guid>
		<description><![CDATA[Ciężko mi czasem pojąć logikę, według której organizuje się różne święta i akademie w przedszkolach. Dzień Babci i Dzień Dziadka świętowaliśmy w ubiegłym tygodniu, ale dopiero dziś miała miejsce Wielka Gala w placówce edukacyjnej mojego syna. Na tę właśnie okoliczność zostałam poproszona przez panią przedszkolankę o upieczenie ciasta dla gości imprezki. Zgodziłam się bez zastanowienia, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ciężko mi czasem pojąć logikę, według której organizuje się różne święta i akademie w przedszkolach. Dzień Babci i Dzień Dziadka świętowaliśmy w ubiegłym tygodniu, ale dopiero dziś miała miejsce Wielka Gala w placówce edukacyjnej mojego syna. Na tę właśnie okoliczność zostałam poproszona przez panią przedszkolankę o upieczenie ciasta dla gości imprezki. Zgodziłam się bez zastanowienia, bo przecież co to dla mnie &#8211; jedno ciasto, gdy mam na to całe trzy dni. Miało być na luzie, wyszło jak zwykle: by dziecko nie najadło się wstydu, że jego mama nie zdążyła nic przygotować i kupiła ciacho po drodze w cukierni, wstałam o 5:30 i upiekłam babkę marmurkową. Wiem dwie rzeczy: zabawa w wypieki w środku tygodnia bywa ryzykowna oraz to, że bardzo wczesnym rankiem, gdy w kuchni słychać tylko radio, a kawa smakuje doskonale, piecze się naprawdę fajnie.</p>
<p><strong>Babka marmurkowa</strong></p>
<p><em>Składniki</em><br />
250g mąki<br />
4 jajka<br />
4 łyżki kakao<br />
250g masła<br />
250g cukru pudru<br />
10g proszku do pieczenia<br />
1 łyżka cukru waniliowego<br />
sok z 1/2 cytryny<br />
3 łyżeczki startej skórki z pomarańczy</p>
<p><em>Jak to zrobić?</em><br />
Mąkę przesiewamy wraz z proszkiem do pieczenia i dzielimy na dwie równe części. Do jednej części dodajemy kakao, do drugiej skórkę pomarańczową. Masło, cukier puder, żółtka, sok z cytryny i cukier waniliowy ucieramy na jednolitą masę. Białka ubijamy i dodajemy do utartych wcześniej składników. Powstałą masę dzielimy na dwie części: jedną łączymy z mąką &#8220;kakaową&#8221;, drugą &#8211; z &#8220;pomarańczową&#8221;. Do wyłożonej papierem do pieczenia foremki wlewamy najpierw jedną masę, później drugą. Pieczemy godzinę w temperaturze 180 stopni Celsjusza. </p>
<p><img src="http://historiekuchenne.paclan.pl/wp-content/uploads/2010/01/942870_21988128.jpg" alt="942870_21988128" title="942870_21988128" width="486" height="324" class="aligncenter size-full wp-image-491" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiekuchenne.paclan.pl/2010/01/27/mama-przedszkolaka-to-zobowiazuje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Garść pomysłów na świąteczny stół</title>
		<link>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/12/22/garsc-pomyslow-na-swiateczny-stol/</link>
		<comments>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/12/22/garsc-pomyslow-na-swiateczny-stol/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Dec 2009 09:36:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julka</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Narodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[ciasto]]></category>
		<category><![CDATA[Paclan]]></category>
		<category><![CDATA[pieczeń]]></category>
		<category><![CDATA[przepis]]></category>
		<category><![CDATA[wypieki]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://historiekuchenne.paclan.pl/?p=431</guid>
		<description><![CDATA[Niestety, nadal jesteśmy bez grafiki. A to oznacza dokładnie tyle, że na tę chwilę nie jestem w stanie zaprezentować Wam ani jednego zdjęcia pyszności na bożonarodzeniowy stół, na które przepisy możecie znaleźć poniżej. Robię zatem odstępstwo od zasady, jaką kieruję się przy pisaniu tego bloga i tym razem ilość przedkładam na jakość. Mam nadzieję, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety, nadal jesteśmy bez grafiki. A to oznacza dokładnie tyle, że na tę chwilę nie jestem w stanie zaprezentować Wam ani jednego zdjęcia pyszności na bożonarodzeniowy stół, na które przepisy możecie znaleźć poniżej. Robię zatem odstępstwo od zasady, jaką kieruję się przy pisaniu tego bloga i tym razem ilość przedkładam na jakość. Mam nadzieję, że mnogość przepisów choć w pewnym stopniu zrekompensuje Wam niemożność obejrzenia smakowitych zdjęć.</p>
<p><img src="http://historiekuchenne.paclan.pl/wp-content/uploads/2009/12/1251131_red_bow1.jpg" alt="1251131_red_bow" title="1251131_red_bow" width="300" height="200" class="aligncenter size-full wp-image-454" /></p>
<p><strong>Zupa winna z twarogiem</strong></p>
<p><em>Składniki</em><br />
1 szklanka półwytrawnego białego wina<br />
1 szklanka wody<br />
3-4 goździki<br />
1/4 łyżeczki cynamonu<br />
1 szczypta startej skórki pomarańczowej<br />
2 żółtka<br />
3 łyżki cukru<br />
1 łyżka śmietanki<br />
30 dag niekwaśnego tłustego twarogu</p>
<p><em>Jak to zrobić?</em></p>
<p>Wino i wodę zagotowujemy z goździkami, cynamonem i skórką. Zdejmujemy z ognia. Zaprawiamy żółtkami utartymi z cukrem i śmietanką. Twaróg rozkruszamy w głębokich talerzach i zalewamy zupą. Podajemy z pszennymi grzankami.</p>
<p><strong>Indyk w miodzie</strong></p>
<p><em>Składniki</em><br />
3 spore udka indyka (6 porcji)<br />
2 łyżeczki mielonego cynamonu<br />
6 łyżek miodu<br />
6 łyżek oliwy (lub 1/2 kostki masła)<br />
6 łyżek musztardy<br />
10 łyżeczek vegety<br />
1,5 łyżeczki słodkiej papryki<br />
3 ząbki czosnku<br />
1 płaska łyżeczka do kawy pieprzu</p>
<p><em>Jak to zrobić?</em></p>
<p>W umyte udka wcieramy wyciśnięty przez praskę czosnek, wymieszane przyprawy do bejcowania z płaską łyżeczką soli i pozostawiamy na noc. Następnie smarujemy ze wszystkich stron mieszaniną miodu, oliwy, musztardy, cynamonu, wkładamy do rękawa do pieczenia Paclan w naczyniu do zapiekania, wlewamy 3/4 szklanki wody osolonej vegetą i szczelnie przykrywamy. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 200 stopni Celsjusza około półtorej godziny. W trakcie pieczenia uzupełniamy wodą ewentualny ubytek sosu i przekręcamy udka, żeby dusiły się w sosie z obu stron. </p>
<p><strong>Kwaśnica świąteczna</strong></p>
<p><em>Składniki</em><br />
75 dag kapusty kiszonej<br />
80 dag schabu z kością<br />
25 dag włoszczyzny<br />
2 cebule<br />
1 dag grzybów suszonych<br />
ząbek czosnku<br />
pieprz i sól</p>
<p><em>Jak to zrobić?</em></p>
<p>Schab z włoszczyzną zalewamy wodą i gotujemy do miękkości. Oddzielamy mięso od kości. Osobno dusimy kapustę z pokrojoną w kostkę cebulą i grzybami (grzyby można też ugotować osobno). Grzyby po ugotowaniu kroimy w paski. Schab porcjujemy i łączymy z kapustą z grzybami, wywarem z mięsa i włoszczyzny, doprawiamy czosnkiem roztartym z solą oraz pieprzem. Potrawę zagotowujemy i podajemy z ugotowanymi ziemniakami.</p>
<p><strong>Piernik z orzechami</strong></p>
<p><em>Składniki</em><br />
1 szklanka miodu<br />
1 szklanka cukru<br />
3 szklanki mąki<br />
1/4 kostki masła<br />
4 jajka<br />
1/2 szklanki kwaśnej śmietany<br />
mały proszek do pieczenia<br />
przyprawa do pierników (cała)<br />
skórka otarta z połowy cytryny<br />
300 g orzechów włoskich grubo posiekanych</p>
<p><em>Jak to zrobić?</em></p>
<p>Cukier z miodem gotujemy 3 minuty, przestudzamy, by był letni, dodajemy masło i jajka &#8211; cały czas mieszając. Proszek do pieczenia mieszamy ze śmietaną. Gdy urośnie, wlewamy do pozostałych składników. Mieszamy z przesianą mąką przyprawę do piernika, bakalie, skórkę z cytryny. Gęstość ciasta powinna być taka jak na biszkopt. Pieczemy w średniej temperaturze (180 stopni ) 1 godzinę i 15 minut. Piernik musi wyrosnąć i mieć pęknięcie przez środek &#8211; wtedy jest udany.</p>
<p><strong>Karp z pieczarkami</strong></p>
<p><em>Składniki</em><br />
750 g filetu z karpia<br />
200 g pieczarek<br />
150 g śmietany<br />
2 cebule<br />
sól, pieprz<br />
olej</p>
<p><em>Jak to zrobić?</em></p>
<p>Rybę kroimy w dzwonka, solimy, pieprzymy, obtaczamy w mące i smażymy na oleju. Usmażoną rybę przekładamy do naczynia żaroodpornego. Smażymy na patelni pieczarki z cebulą i wrzucamy je do ryby. Całość zalewamy śmietaną i wstawiamy do piekarnika na 10 minut. Rybę należy wyjąć, gdy śmietana wsiąknie całkowicie w karpia. Naczynie powinno być bez śladu śmietany.</p>
<p><strong>Świąteczne andruty</strong></p>
<p><em>Składniki</em><br />
8 dag orzechów laskowych<br />
po 5 dag kandyzowanej skórki cytrynowej i pomarańczowej<br />
5 dag czekolady mlecznej<br />
15 dag obranych migdałów<br />
5 dag mąki<br />
1 łyżeczka kakao<br />
1/2 łyżeczki cynamonu<br />
po szczypcie goździków i gałki muszkatołowej<br />
po 10 dag cukru i miodu<br />
duże, okrągłe opłatki lub andruty<br />
cukier puder</p>
<p><em>Jak to zrobić?</em></p>
<p>Siekamy orzechy laskowe, skórkę cytrynową i pomarańczową. Czekoladę ucieramy na grube wióry. Dodajemy migdały, mąkę, kakao i przyprawy, delikatnie mieszamy. Cukier gotujemy z miodem, stale mieszając. Zdejmujemy z ognia, dodajemy do bakalii i mieszamy. Opłatki wkładamy do tortownicy o średnicy 18 cm. Jeśli są za duże, przycinamy je. Smarujemy przygotowaną masą (powierzchnię można ozdobić dodatkowymi bakaliami), pieczemy 30-40 minut w temperaturze 175°C. Po ostudzeniu posypujemy cukrem pudrem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/12/22/garsc-pomyslow-na-swiateczny-stol/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sekrety udanych wypieków</title>
		<link>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/11/19/382/</link>
		<comments>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/11/19/382/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Nov 2009 10:22:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julka</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Paclan]]></category>
		<category><![CDATA[papier do pieczenia]]></category>
		<category><![CDATA[wypieki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://historiekuchenne.paclan.pl/?p=382</guid>
		<description><![CDATA[Nawet zwolenniczki serwowania gotowych wypieków ulegają magii przedświątecznych przygotowań i z początkiem grudnia zaczynają wertować przepisy na aromatyczne ciasta i inne słodkości. Każda doświadczona gospodyni wie, że kuchenne akcesoria to połowa sukcesu w kulinarnych zmaganiach. Pokuszę się o stwierdzenie, że nawet więcej, niż połowa.
Delektowanie się wypiekami domowej roboty nie ma sobie równych – nawet najbardziej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nawet zwolenniczki serwowania gotowych wypieków ulegają magii przedświątecznych przygotowań i z początkiem grudnia zaczynają wertować przepisy na aromatyczne ciasta i inne słodkości. Każda doświadczona gospodyni wie, że kuchenne akcesoria to połowa sukcesu w kulinarnych zmaganiach. Pokuszę się o stwierdzenie, że nawet więcej, niż połowa.</p>
<p>Delektowanie się wypiekami domowej roboty nie ma sobie równych – nawet najbardziej wymyślny tort z cukierni nie zastąpi satysfakcji z próbowania prostego, ale własnego wypieku keksa czy biszkoptu. Rodzinne okazje, a zwłaszcza święta Bożego Narodzenia, kuszą, by spróbować swoich sił w tej dziedzinie i zaskoczyć najbliższych przygotowanym samodzielnie słodkim poczęstunkiem.  By oszczędzić czasu (i, nie ukrywajmy, także nerwów) warto ułatwić sobie pracę i zaopatrzyć się w pomoce kuchenne, które są nieodzowne podczas pieczenia. W dobie coraz bardziej wymyślnych wynalazków z pewnością należy do nich blender, który pozwala na dokładne wymieszanie ciasta, tak, by konsystencja była jednolita i pozbawiona grudek. W kuchni nie może także zabraknąć obszernej i solidnej deski, wykonanej  z wysokiej jakości drewna, na której ciasto można wygodnie rozwałkować, nie ryzykując zniszczenia czy zabrudzenia blatu. Nim włożymy ciasto do piekarnika i zamkniemy drzwiczki, oczekując na aromatyczny wypiek, warto pamiętać o jeszcze jednym kuchennym rekwizycie, bez którego ani rusz. Papier do pieczenia zagwarantuje, że ciasto nie będzie przywierać do foremki, nie przypali się i z podzieleniem go na porcje po wyjęciu z piekarnika nie będzie najmniejszego problemu.</p>
<div class="mceTemp mceIEcenter">
<dl id="attachment_385" class="wp-caption aligncenter" style="width: 423px;">
<dt class="wp-caption-dt"><img class="size-full wp-image-385" title="330143 PAPIER do PIECZENIA 8m karton (2)   male" src="http://historiekuchenne.paclan.pl/wp-content/uploads/2009/11/330143-PAPIER-do-PIECZENIA-8m-karton-2-male.jpg" alt="papier do pieczenia Paclan" width="413" height="117" /></dt>
</dl>
</div>
<p>Papier do pieczenia renomowanych marek, np. Paclan, wykonany jest z najwyższej jakości pergaminu i pokryty z obu stron silikonem, dzięki czemu nie klei się ani do wypiekanego smakołyku, ani do blachy. Korzyści z używania tego prostego wynalazku mówią same za siebie: dzięki papierowi piekarnik i foremki pozostają czyste, zyskujemy także możliwość pieczenia bez tłuszczu, co nie powinno pozostać obojętne dla każdego, kto dba o zdrowie swoje i swoich bliskich. Jedynym ograniczeniem przy korzystaniu z papieru do pieczenia jest temperatura – wewnątrz piecyka nie może przekroczyć 220 stopni Celsjusza.</p>
<p>Po wyjęciu aromatycznego ciasta z piekarnika pozostaje jedynie podzielenie go na porcje i oczekiwanie na gości. Znając już wszelkie sekrety udanych wypieków, czas zdradzić je innym!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/11/19/382/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wpuść wiosnę do kuchni</title>
		<link>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/03/15/wpusc-wiosne-do-kuchni/</link>
		<comments>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/03/15/wpusc-wiosne-do-kuchni/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2009 09:11:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julka</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[folia do żywności]]></category>
		<category><![CDATA[Paclan]]></category>
		<category><![CDATA[papier do pieczenia]]></category>
		<category><![CDATA[przepis]]></category>
		<category><![CDATA[wypieki]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://historiekuchenne.paclan.pl/?p=53</guid>
		<description><![CDATA[Wiosna chwilowo w odwrocie. Gdy już wydawało się, że słoneczne promienie i kwitnące przebiśniegi na dobre zagoszczą za oknem, zima udowodniła, że nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Świeży śnieg o poranku to ostatnie, czego życzę sobie 10 marca, ale poradzić na to zbyt wiele nie można. W kuchni za to wiosna zagościła już na dobre [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wiosna chwilowo w odwrocie. Gdy już wydawało się, że słoneczne promienie i kwitnące przebiśniegi na dobre zagoszczą za oknem, zima udowodniła, że nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Świeży śnieg o poranku to ostatnie, czego życzę sobie 10 marca, ale poradzić na to zbyt wiele nie można. W kuchni za to wiosna zagościła już na dobre i wcale nie mam zamiaru wracać do zimowego menu. Co można wyczarować ze szpinaku, jajek, żółtego sera i  śmietany? Tartę – pyszne, lekkie ciasto, którego przygotowanie zajmie nie więcej niż godzinę. A najeść się nim może z powodzeniem cała rodzina. A oto i przepis, sprawdziłam, polecam, każdemu smakowało.</p>
<p>Składniki:</p>
<p>300 g mąki</p>
<p>125 g masła</p>
<p>1 żółtko</p>
<p>500 g szpinaku(najlepsze są świeże liście!)</p>
<p>150 ml śmietanki</p>
<p>150 g utartego żółtego sera (najlepszy będzie słodki)</p>
<p>2 jajka (do nadzienia, żółtko było do ciasta)</p>
<p>sok z połówki cytryny</p>
<p>sól i pieprz</p>
<p>Co jeszcze się przyda?</p>
<p>folia do żywności i papier do pieczenia (np. Paclan)</p>
<p>Jak to zrobić?</p>
<p>Z mąki, masła i żółtka zagniatamy ciasto, dodajemy po trochu soli i pieprzu. Formujemy kulkę i wkładamy ciasto do lodówki (na około 30 minut), oczywiście w folii. Myjemy i przelewamy osolonym wrzątkiem liście szpinaku. W miseczce przyrządzamy sos ze śmietany, jajek, sera, soku z cytryny oraz przypraw. Teraz wyjmujemy z lodówki ciasto. Formę (ja akurat wypróbowałam okrągłą) wykładamy papierem do pieczenia i na nim układamy ciasto. Podpiekamy 10 minut, po czym na zarumienionym cieście układamy szpinak, polewamy całość sosem i wkładamy do piekarnika na 20 minut (temperatura 180*). Smacznie, zdrowo i wiosennie.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" title="933499_spinach" src="http://historiekuchenne.wordpress.com/files/2009/03/933499_spinach.jpg" alt="Świeży szpinak...pycha!" width="270" height="180" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/03/15/wpusc-wiosne-do-kuchni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Słodkiego, miłego życia!</title>
		<link>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/02/19/slodkiego-milego-zycia/</link>
		<comments>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/02/19/slodkiego-milego-zycia/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Feb 2009 20:52:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julka</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Paclan]]></category>
		<category><![CDATA[papier do pieczenia]]></category>
		<category><![CDATA[słodkości]]></category>
		<category><![CDATA[wypieki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://historiekuchenne.paclan.pl/?p=28</guid>
		<description><![CDATA[Nie sądzę, bym była jedyną osobą, która uwielbia tłusty czwartek. Któż z nas nie lubi sobie pofolgować w jedzeniu kalorycznych pyszności, nie mając przy tym uczucia, że naraża się na przyrost zbędnych kilogramów, a i zdrowie niewiele ma z lukrowanymi pysznościamu wspólnego. Za to ile przyjemności sprawia samo jedzenie!

Stworzyć takie cuda jak na załączonym obrazku [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie sądzę, bym była jedyną osobą, która uwielbia tłusty czwartek. Któż z nas nie lubi sobie pofolgować w jedzeniu kalorycznych pyszności, nie mając przy tym uczucia, że naraża się na przyrost zbędnych kilogramów, a i zdrowie niewiele ma z lukrowanymi pysznościamu wspólnego. Za to ile przyjemności sprawia samo jedzenie!</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" title="241817_dunkin_donuts_0006" src="http://historiekuchenne.wordpress.com/files/2009/02/241817_dunkin_donuts_0006.jpg" alt="241817_dunkin_donuts_0006" width="300" height="225" /></p>
<p>Stworzyć takie cuda jak na załączonym obrazku nie jest łatwo, chyba stąd kilometrowe kolejki pod cukierniami, które właśnie w tłusty czwartek ustawiają się już wcześnie rano. Wszechstronna pani domu jednak nigdy się nie poddaje i próbuje stworzyć aromatyczne przysmaki sama &#8211; a nuż uda się zrobić domownikom niespodziankę. Problem jest jeden:  pączki najlepiej jeść świeżutkie, więc na upieczenie wypadałoby zarwać kawałek nocy. Gotowe? Do dzieła!</p>
<p>Składniki:</p>
<ul>
<li>60 dag mąki</li>
<li>15 dag cukru</li>
<li>15 dag masła</li>
<li>6 jaj</li>
<li>1/4 l mleka</li>
<li>5 dag drożdży</li>
<li>1 olejek śmietankowy</li>
<li>szczypta soli</li>
<li>50 dag marmolady</li>
<li>cukier puder</li>
<li>olej do smażenia</li>
</ul>
<p>Wymieszać 1/3 części mąki oraz drożdże i mleko. Gdyciasto podrośnie, dodać jaja, cukier, olejek, resztę mąki, sól i stopione masło. Wyrobić ciasto. Gdy podrośnie, formować kulki, a do ich środka nakładać marmloladę. Kłaść pączki  na posypanym mąką papierze (np. Paclan). Kiedy pączki podrosną, smażyć je na gorącym oleju. Po usmażeniu posypać cukrem pudrem, można też ozdobić kolorowymi posypkami.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/02/19/slodkiego-milego-zycia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Coś pysznego!</title>
		<link>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/02/06/cos-pysznego/</link>
		<comments>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/02/06/cos-pysznego/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Feb 2009 23:46:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julka</dc:creator>
				<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[ciasteczka]]></category>
		<category><![CDATA[wypieki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://historiekuchenne.paclan.pl/?p=19</guid>
		<description><![CDATA[Długo opierałam się całemu temu walentynkowemu szaleństwu. Co jak co, ale do kuchni chyba przenosić go nie trzeba? Usłyszałam kiedyś, że prawdziwie zakochani mają swoje święto każdego dnia, dlaczego więc 14 cały świat staje na głowie? Z drugiej strony &#8211; czemu nie zrobić mężowi niespodzianki? Wystawne obiady i kolacje zdarzają nam się zupełnie bez okazji, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Długo opierałam się całemu temu walentynkowemu szaleństwu. Co jak co, ale do kuchni chyba przenosić go nie trzeba? Usłyszałam kiedyś, że prawdziwie zakochani mają swoje święto każdego dnia, dlaczego więc 14 cały świat staje na głowie? Z drugiej strony &#8211; czemu nie zrobić mężowi niespodzianki? Wystawne obiady i kolacje zdarzają nam się zupełnie bez okazji, na Święto Zakochanych wymyśliłam coś bardziej swojskiego.</p>
<p><img src="http://historiekuchenne.wordpress.com/files/2009/02/fot1.jpg" alt="" width="300" height="224" /></p>
<p>Wiśniowa konfitura+foremki-serduszka+aromatyczne ciasto &#8211; brzmi kusząco! Oto przepis na moją walentynkową niespodziankę, może skorzystacie?</p>
<p><img src="http://historiekuchenne.wordpress.com/files/2009/02/fot21.jpg" alt="" width="300" height="224" /></p>
<p>Składniki:<br />
200 g mąki<br />
1 żółtko<br />
75 g cukru waniliowego<br />
125 g masła<br />
skórka z cytryny<br />
ok. 5 łyżek domowej konfitury<br />
papier do pieczenia (np. Paclan)</p>
<p>Sposób przyrządzenia:<br />
Mąkę, żółtko, cukier waniliowy, masło oraz skórkę z cytryny zagnieść na gładkie ciasto. W tej konsystencji pozostawić przykryte folią w lodówce na około pół godziny. Następnie rozwałkować na placek o grubości około 5 mm i wyciąć (za pomocą szklanki) około 50 kółeczek o średnicy mniej więcej 5 cm. W połowie powstałych okrągłych kawałeczków powycinać (za pomocą małych foremek lub nożyka) różne kształty, np. serduszka. Ciasteczka ułożyć na osobnych blachach, wyłożonych papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 175 stopni Celsjusza (termo obieg: 150 stopni) przez 10-12 minut. W tym czasie delikatnie podgrzać konfiturę i posmarować nią wszystkie ciastka, a następnie poskładać je tak, by każe miało cały (okrągły) spód oraz wierzch z wyciętym serduszkiem. Wypełnić ciasteczka resztą konfitury i ułożyć na półmisku, czekając aż ostygną. Można posypać cukrem pudrem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://historiekuchenne.paclan.pl/2009/02/06/cos-pysznego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
